Nie ma pieniędzy


Pod koniec roku prawie 5 tysięcy osób z gmin Pogórza Ciężkowicko-Rożnowskiego nie miało pracy. Większość z nich jest bez prawa do zasiłku.

Jak informują pracownicy tuchowskiej filii Powiatowego Urzędu Pracy w Tarnowie pod koniec roku wzrosła wyraźnie liczba bezrobotnych. W większości są to osoby, które pracowały wcześniej na budowach. Wczesną zimą rejestrują się także osoby, które wróciły z ,saksów”. Przynajmniej przez kilka miesięcy będą mieć prawo do ubezpieczenia zdrowotnego.

Jak mówi Kazimierz Kurczab, sekretarz Gminy Tuchów, sporym problemem jest tzw. bezrobocie agrarne. W gospodarstwach rolnych jest parę tysięcy osób, które także powinny znaleźć miejsce poza rolnictwem.

W najgorszej sytuacji są ci bezrobotni, którzy mają rodziny. Wielu z nich zwraca się o pomoc do opieki społecznej.
- Pieniędzy na zasiłki okresowe mamy niewiele – wyjaśnia Marek Słowik z Tuchowa. – Nie zanosi się, że będzie z tym lepiej.

Podobnie jest w innych gminach Pogórza. Tutaj również pracownicy socjalni podkreślają, że nie mają pieniędzy.
Tylko część bezrobotnych znajduje miejsce pracy
w ramach prac interwencyjnych i robót publicznych. Gminy chętnie przyjęłyby większą liczbę bezrobotnych, ale PUP nie ma pieniędzy na refundację wynagrodzeń.

Z zapowiedzi Krajowego Urzędu Pracy wynika jednak, że pieniądze na ten cel będą w tym roku zdecydowanie niższe, niż w latach poprzednich.

Autor artykułu: mir

Comments are closed.